Często razem z przyjaciółką
Spacerujemy po mieście.
Spotykamy tam chłopaka,
Od niedawna coraz częściej.
Czasem się do nas „podczepia”.
Uczynił to także wczoraj.
Choć mi się bardzo podoba,
Czułam się troszkę nieswoja,
Gdyż miałam takie odczucie,
Że zaczynał mnie podrywać.
Czułam się fantastyczne.
Sympatię mi okazywał!
Patrząc się na moją bluzkę
Pochwalił, że „jest prześliczna
Dokładnie jak właścicielka:
Zjawiskowa, wręcz kosmiczna”.
Sytuacja dość niezręczna,
Bo to przyjaciółki bluzka.
Mnie także się spodobała,
Bo ta bluzka jest francuska!
Ja ją pożyczyłam od niej.
Chciałam wyglądać seksownie.
Dziękując mu za komplement
Wyjaśniłam równocześnie,
Czyja faktycznie jest bluzka,
A pochwały przyjąć nie śmiem.
Uśmiechnął się tajemniczo
I odrzekł mi jednym tchem:
„Powiedziałem to, co czuję,
A o bluzce wszystko wiem”.